Skip to content

Wigilijne rozdanie🎄

Dziś wigilijne rozdawnictwo mojej książki.

Uwaga – tylko ebook! Za to można wybrać format: mobi, epub, pdf lub pdb.

Rozdaję głównie tu: https://www.instagram.com/m.lech.writer/

Moje „Morze krwi” może być gorzkawą i szorstką odtrutką na słodycz Świąt Bożego Narodzenia.

To romans, to prawda, ale urban fantasy, w dodatku z tych bardziej brutalnych, zarówno w warstwie akcji, jak i języka.
Uprzedzam lojalnie wszyskich, że to książka dla dorosłych, zdających sobie sprawę z tego, że w języku polskim istnieją wulgaryzmy, a w świecie – brutalność i brzydota.

Niezłym jestem marketingowcem, prawda? Brawo, ja! 🤣

Jakie są zasady rozdania?
– obserwuj mój profil na Instagramie: m.lech.writer
– polub moje recenzje
– zajrzyj na mojego bloga, do tego wpisu, który czytasz, i zostaw pod nim komentarz z nazwą profilu na Instagramie.

Odezwę się do Ciebie w wiadomości prywatnej, zapytam o wybrany przez Ciebie format ebooka i prześlę linka do jego pobrania.
Organizatorem rozdania jestem ja, zwycięzców także wybiorę ja. Podejrzewam, że książkę dostaną wszyscy, którzy się zapiszą, ale kto wie? 🤔

Co to jest, to „Morze krwi”? Cóż, to pierwsza część serii romansów urban fantasy „Droga Smoka”.

Alex Fitzwilliam swoją rasę, Zmiennych, zna jak zły szeląg. Jest w końcu jednym z lepszych Inkwizytorów, jakich ma Preternatural Bureau of Investigation.
To pewnie dlatego ktoś na niego poluje, ktoś przeprowadza dobrze zorganizowane ataki, które, jeden po drugim, trafiają w cel. 
Trafiają mocno.

Yi Hyeon Ju, dyrektor Zmiennego PBI i zwierzchnik Alexa, chce zapewnić swoim śledczym możliwość uporządkowania spraw i sprawne przeprowadzenie dochodzenia, a swojemu najlepszemu Inkwizytorowi chce umożliwić bezpieczny powrót do zdrowia. Dlatego też wysyła Alexa do Krakowa.
Dlaczego do Krakowa?
Ponieważ Kraków jest nudny, daleki od politycznego zamieszania świata Nadnaturalnych i tam właśnie Alex będzie miał najlepszą ochronę, jaką Hyeon Ju może mu – w tej sytuacji – zapewnić.

Ochrona ma na imię Andrea Niwiński i nie należy do najmilszych niewiast na świecie, nawet jak na niewysokie standardy 2052 roku. W dodatku jest Człowiekiem!

Ku swojemu zdziwieniu, i trochę przerażeniu, Alex zdaje się dobrze dogadywać ze swoją gospodynią.
Dochodzi do zdrowia i jednocześnie prowadzi śledztwo, mające wyjaśnić, gdzie, do jasnego czorta, zniknęło kilkudziesięciu Zmiennych?
Zarówno jego życie, jak i jego rehabilitacja wydają się proste i pozbawione dramatów, jednak tylko do momentu, kiedy Zmienni mocniej wkraczają w życie Andrei. To „wkroczenie” jest dla niej i bolesne, i niebezpieczne.
Jakby tego było mało, Andrea musi bardzo szybko wrócić do swojego dawnego życia i załatwić w Afryce „sprawę zawodową”. 
Jak się okazuje, śledztwo Alexa i „sprawa zawodowa” Andrei, mają więcej wspólnego, niż oboje przypuszczali.

Nim uda się zakończyć obie sprawy, tę Andrei, i tę Alexa, poleje się dużo krwi, pojawi się dużo błota, przekleństw, strzelania, niewiele czułych słów, ale w tym wszystkim znajdzie się zaskakująca i dla Alexa, i dla Andrei emocja, której oboje bardzo się obawiają.
Czy miłość przetrwa polowania na Zmiennych, handel niewolnikami, braci Napierów i przyjaciół z dzieciństwa?
Dobre pytanie…

 

🎄

Published inUncategorized

Be First to Comment

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *