Skip to content

„Pracowite wakacje w Rzymie” – gdzie je dostać i po co je kupować?

Last updated on 26 listopada 2020

Jak widzicie na platformie Legimi.pl można dostać „Pracowite wakacje w Rzymie”. Część pierwszą cyklu – „Morze krwi” – także możecie tam znaleźć. Oczywiście moje książki wydane przez 4Generations.pl  są w każdej dobrej księgarni internetowej 🙂

Podlinkowałam we wpisie mnóstwo dostępnych opcji zakupu e-booka, nic, tylko się częstować – zachęcam!

 

Jeśli nie wiecie, czy to książka dla Was – podpowiem: tak, jest!

Cały cykl „Droga Smoka” mieści się w szerokim nurcie urban fantasy.

W moich książkach poznacie Zmiennych, Nieśmiertelnych, Magicznych i Panteony – czyli całe to nadnaturalne tałatajstwo, na które – nie patrząc na świat przesadnie uważnie – nigdy nie zwracamy uwagi. Tak prawdę mówiąc… Nadnaturalni starają się nie rzucać nam w oczy. Ludzie – jak wiemy – mają kłopot z innością, czymkolwiek by nie była (nawet innymi zwyczajami żywieniowymi).
Tak, Ludzie także są bohaterami mojego cyklu. Jak można się obyć bez nas? No właśnie!

„Pracowite wakacje w Rzymie” to opowieść trochę o władzy i tym, co jest potrzebne, by trzymać ją w rękach, trochę o szukaniu siebie i o zgodzie na inność, bardzo o miłości i przyjaźni. Jest mnóstwo paskudnego języka, sporo humoru, są sceny, które można określić jako bardzo brutalne oraz – o zgrozo! – znajdzie się nawet scena erotyczna.

Ktoś powiedział, że „Droga Smoka” czytana po kolei jest dobrym wprowadzeniem do urban fantasy w ogóle, bo Czytelnik mojej serii nie jest wrzucany od razu od razu na głęboką wodę magii i nadnaturalności. To prawda. Moi Ludzcy bohaterowie przecież dowiadują się dopiero, że obok naszego, „normalnego” świata, jest inny, w którym magia współdziała z fizyką i ewolucją. Poznają ten nowy dla nich wszechświat innych istot inteligentnych, szukają w nim swojego miejsca, sposobu na koegzystencję z dziwnością i mocą. Krok po kroku zanurzają się w coś, co jest bardzo inne od tego, co uznają za „normalne życie”. Krok po kroku, a Czytelnicy z nimi.

I nie, bohaterowie „Pracowitych wakacji w Rzymie” nie sa tylko młodymi ludźmi. Susana, będąca pretekstem do rzymskiej wyprawy, ma 13 lat. Jura ma dwadzieścia kilka, Franca Dołhoruki jest po czterdziestce, Mary Nitsch jest w moim wieku, Wujaszek Wania niestety też. Andrea ma lat 30, Alex 450, Oleg 160… Claude ma ponad siedemset.

Wiek innych na razie musi pozostać tajemnicą.

Widzicie?

Nic nie jest homogeniczne

Ani wiek, ani płeć, ani narodowość, ani rasa, ani wyznanie – żadna z kategorii, którą lubimy opisywać siebie i innych, nie unifikuje moich bohaterów. Każdy jest inny. Każdy może być trochę mną, trochę Tobą.

Published in"PRACOWITE WAKACJE W RZYMIE", część 2

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *