„Infamia” Maćka Jakubskiego

Wszystkich czytających zapraszam do przeczytania disclaimera do całej kategorii „recenzje” „Infamia” Maćka Jakubskiego to fantasy, z lekko zarysowanymi elementami grozy. Główni bohaterowie są wyraziści, ale nie są na tyle bezczelni, żeby nie ustąpić miejsca na scenie innym postaciom, przez co książka tylko zyskuje w odbiorze. Punktem wyjścia książki Jakubskiego jest spotkanie, do którego nie doszło….

Jak połączyć WordPressa z domeną kupioną w nazwa.pl?

Tak, być może to dziwny temat jak na bloga, który poświęciłam swojemu pisaniu, jednak uważam, że mogę poświęcić także trochę miejsca swoim (wygranym) potyczkom z tym, czego nie umiem, a nauczyć się chce. Miałam domenę, którą kupiłam w nazwa.pl, miałam serwer na wordpressie kupiony via nazwa.pl i miałam pytanie, jak połączyć jedno z drugim. Znaleźć…

„Pracowite wakacje w Rzymie” – wersja dla leniwych

Andrea Niwiński i Alex Fitzwilliam stają wobec wyzwania, przy którym walka z handlarzami niewolników wydaje się błahostką. Rzym, Wieczne Miasto, ma dla nich niespodziankę. Niespodzianka ma metr dziewięćdziesiąt dwa, jest Rosjaninem i ma na imię Oleg Tsun. Andrea po raz kolejny musi wybrać. Kogo wybierze? Alexa? Olega? Siebie? Samotność?   „Pracowite wakacje w Rzymie” w…

„Pracowite wakacje w Rzymie” – fragment

Andrea – Jakim cudem ten telefon zadzwonił? Kto to jest Wujaszek Wania? Czemu ten gość mówi z ruskim akcentem? Czemu, do chuja psa, nazywa cię myszeńką? Każdy z nich oczywiście musiał zadać jakieś pytanie, no bo jak nie?  Prywatna rozmowa telefoniczna, z Alexem, znajdującym się w jednym pomieszczeniu z rozmówcą, była niemożliwa. Niewiele można poradzić…

„Pracowite wakacje w Rzymie” już wyszły!

Druga część „Drogi Smoka”, czyli „Pracowite wakacje w Rzymie” już wyszły. Muszę przyznać, że jestem z siebie bardzo dumna, niebywale zadowolona i zestresowana. O czym są „Pracowite wakacje w Rzymie”? Andrea Niwiński jest trzydziestoletnią przedstawicielką naszego gatunku: Homo Sapiens Sapiens. Alex Fitzwilliam zdecydowanie nie zalicza się do ludzkiej populacji naszej planety. Jego miejsce jest wśród…

„Morze krwi” – kolejny fragment

Podobno fragment, który wybrałam i opublikowałam wcześniej, jest nudny. Wypraszam sobie, ale publikuję inny. Fragment rozdziału czwartego: Krew. Dużo krwi. Alex – To zastrzyk przeciwbólowy, idiotko. Michał musiał uderzyć Andreę w rękę, bo usłyszeliśmy plaśnięcie i ciche „auć”. Mój Wilk przeskoczył ze stanu „wkurzony”, w stan „na wojennej ścieżce”, ale uspokoiłem go i powiedziałem, że…

Sprawdzam Smashwords.com, czyli jak nauczyłam się pokory

Skoro wystawiłam moją książkę na ITunes, do Google Play, to postanowiłam iść za ciosem i stworzyć konto autora na Smashwords. Smashwords.com to raj dla selfpublisherów, jak ja. Ma jasne zasady publikacji, książki pojawiają się szybko i można wiele, ale to wiele się nauczyć. Smashwords.com oferuje coś takiego, jak możliwość wejścia do katalogu Premium, czyli znalezienie…