Diuna Franka Herberta: THE BOOK

Na początek anegdota Jest rok… jest druga połowa lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Biblioteka publiczna w jednym z miasteczek Małopolski, nie w Bochni, licealistka przychodzi po książkę. Dialog rozgrywa się między nią, a bibliotekarką. L: Dzień dobry, czy jest Diuna Franka Herberta? B. myśli. L: Książka wyszła w 1985… B. wychodzi. Wraca. L. czeka. B: Nie…

Co człowiek robi, kiedy nic nie robi? O pożytkach z sabbaticala

#spelnianiemarzen, #noweotwarcie, #kreatywnosc, #samorealizacja, #szukanieswojejdrogi, #zyciowezen, #lifeworkbalance, #bewhatyouwant Zastanawiałam się długo, jakie jeszcze hashtagi mogę umieścić w nagłówku, żeby nakarmić demona internetu, ale doszłam do wniosku, że tyle wystarczy. W miejscu, w którym zwykle piszemy o osiągnięciach zawodowych i karierze, zwłaszcza tej, która rozwija się błyskawicznie, chcę podzielić się opowieścią o moim sabbaticalu, czyli o…

Dlaczego urban fantasy? 

Czy fantastyka to literatura? Ze studenckich czasów pamiętam kilka rzeczy, w tym, dwie dyskusje. Pierwsza z nich, to teoretycznoliterackie never ending story. Powtarzała się często i dotyczyła granicy gatunków literackich. W literaturze, inaczej niż w przyrodzie, gdzie granicę gatunku wyznacza, za przeproszeniem, zdolność do wyprodukowania płodnego potomstwa, gatunki się krzyżują, spółkują, mieszają się i, ogólnie,…

Morze krwi – fragment powieści

Hyeon Ju, mój przełożony, zjawił się na miejscu ostatniego ataku i oznajmił mi ze spokojem, że Biuro potrzebuje trochę luzu, aby znaleźć dziury w systemie bezpieczeństwa i żeby poradzić sobie z tymi atakami. Dodał także, iż w związku z tym owo Biuro potrzebuje mnie usunąć z drogi na chwilę. Nie byłem tym ani zdziwiony, ani…