Skip to content

Kategoria: Napisali o mnie

Wszystko, co napisano o moich książkach, dobre i złe

Jak przestać być zranioną sarną?

Człowiek, który pisze, nawet jeśli z pisania się nie utrzymuje, jest równie wrażliwy, jak kiedyś bywały panny na wydaniu. Czytelniczki i Czytelnicy romansów mnie zrozumieją. W niczym, ale to w niczym nie różnię się od „przeciętnej osoby piszącej”. Jestem wrażliwa. A krytyka mnie boli. Niedawno dostałam recenzję jednej z rzeczy, które napisałam. Jak można się już domyślić, recenzja łagodna nie była. Osoba oceniająca, której bardzo za jej uwagę podziękowałam, zrobiła kawał dobrej roboty. Znalazła błędy stylistyczne, nieznośności interpunkcyjne i zwykłe literówki. Opisała je rzeczowo i nawet dowcipnie. Podoba mi się…

Blurb mojego męża

Chciałam napisać sobie tutaj taki jeden blurb, żeby wszystkich zachęcić do czytania mojej twórczości, ale życie mi pomogło. Dialog opisany poniżej wydarzył się w rzeczywistości, a brzmiał tak:   Autorka: Wiesz, Oli bardzo podoba się cały cykl! Mówi nawet, że jej mama go uwielbia!  Mąż Autorki: Ola jest twoją przyjaciółką, co ma ci powiedzieć, kochanie? Tak… 🙂 Walczę teraz na polu selfpublishingu i liczę na to, że nie tylko Ola i jej mama będą czytać „Drogę Smoka” . Korzystają z okazji pozdrawiam OSJ oraz jej Mamę, które są przy mnie…