„Morze krwi” – kolejny fragment

Podobno fragment, który wybrałam i opublikowałam wcześniej, jest nudny. Wypraszam sobie, ale publikuję inny.   Rozdział 11 Alex: Było ich pięciu. Ślady na niej zostawiło trzech – To zastrzyk przeciwbólowy, idiotko.- Michał musiał uderzyć Andreę w rękę, bo usłyszeliśmy plaśnięcie i ciche „auć„. Mój Wilk przeskoczył ze stanu „wkurzony”, w stan „na wojennej ścieżce”, ale uspokoiłem go i powiedziałem, że to…

Sprawdzam Smashwords.com, czyli jak nauczyłam się pokory

Skoro wystawiłam moją książkę na ITunes, do Google Play, to postanowiłam iść za ciosem i stworzyć konto autora na Smashwords. Smashwords.com to raj dla selfpublisherów, jak ja. Ma jasne zasady publikacji, książki pojawiają się szybko i można wiele, ale to wiele się nauczyć. Smashwords.com oferuje coś takiego, jak możliwość wejścia do katalogu Premium, czyli znalezienie…

Szukam chętnych do napisania recenzji mojego „Morza krwi”

Drodzy Znajomi, Napisałam i wydałam książkę. Moje „Morze krwi” można znaleźć w Google Play, w Smashwords.com, na Itunes, w wielu polskich księgarniach internetowych. Tak, jestem selfpublisherem! Jak na razie żadne z wydawnictw nie zainteresowało się tym, co piszę. Po głębszym zastanowieniu stwierdzam, że już sam ten fakt może być uznany za informację, której autor nie…

Morze krwi, Monika Lech

Co to jest „Morze krwi”? „Morze krwi” jest zdecydowanie powieścią urban fantasy. Świat nadnaturalny przecieka do ludzkiej rzeczywistości powoli i małymi kroplami, ale przecieka, zmieniając bohaterów. „Morze krwi” to także romans, a raczej, początek wielkiego romansu. Jak się romans zakończy? Czym się zakończy? Happily ever after istnieje dla moich bohaterów? Nie wiem, trzeba przeczytać cały…

Co człowiek robi, kiedy nic nie robi? O pożytkach z sabbaticala

#spelnianiemarzen, #noweotwarcie, #kreatywnosc, #samorealizacja, #szukanieswojejdrogi, #zyciowezen, #lifeworkbalance, #bewhatyouwant Zastanawiałam się długo, jakie jeszcze hashtagi mogę umieścić w nagłówku, żeby nakarmić demona internetu, ale doszłam do wniosku, że tyle wystarczy. W miejscu, w którym zwykle piszemy o osiągnięciach zawodowych i karierze, zwłaszcza tej, która rozwija się błyskawicznie, chcę podzielić się opowieścią o moim sabbaticalu, czyli o…

Morze krwi – fragment powieści

Hyeon Ju, mój przełożony, zjawił się na miejscu ostatniego ataku i oznajmił mi ze spokojem, że Biuro potrzebuje trochę luzu, aby znaleźć dziury w systemie bezpieczeństwa i żeby poradzić sobie z tymi atakami. Dodał także, iż w związku z tym owo Biuro potrzebuje mnie usunąć z drogi na chwilę. Nie byłem tym ani zdziwiony, ani…