Skip to content

Kategoria: „MORZE KRWI”, część 1

Seria zaczyna się „Morzem krwi”. Człowiek dowiaduje się, że obok świata Ludzi jest inny świat. Czy Człowiek zdecyduje się w niego wejść?

„Morze krwi” to 1 część sagi „DROGA SMOKA”

„Morze krwi” jest paranormalnym romansem urban fantasy.
Andrea Niwiński i Alex Fitzwilliam są tak różni, jak to tylko możliwe. Należą nawet do innych gatunków, a jednak los, lub złośliwość szefa Alexa, zmuszają ich do współpracy, która zaczyna im odpowiadać.
Krew, współczesne niewolnictwo, żądzą pieniądza, gwałt i zbrodnia, to nie najciekawsze tło dla miłości. A jednak….

„Morze krwi” według Kasi z Siedzewksiazkach

„Znacie to uczucie, kiedy sięgacie po książkę, która z pozoru należy do tych, za którymi raczej nie przepadacie, ale po przeczytaniu możecie śmiało powiedzieć „ale to było dobre”?” – pisze na Instagramie Kasia, prowadząca profil Siedzewksiazkach. Przedstawiam Wam, z prawdziwą przyjemnością, kolejną ocenę „Morza krwi”. „Krew, pot, łzy, ból – tu nie ma miejsca na czułe gęsty, jednak tych dwoje poczuje coś więcej niż wolę walki. Coś co pisze się przez duże M, coś co trochę namiesza. „Morze krwi” to historia napisana w nurcie urban fantasy. Bohaterowie to zarówno ludzie…

„[…] jest to kawał bardzo ciekawie napisanej książki” – Dominika o „Morzu krwi”

Dominika, mająca profil instagramowy oh.my_books, napisała o „Morzu krwi”:         „Krótko pisząc, jest to kawał bardzo ciekawie napisanej książki. I nie, nie mam tu na myśli jedynie samej wielkości, ale przede wszystkim jej zawartość, udoskonaloną szczyptą magi, że tak to ujmę nową, lecz tak naprawdę odległą rzeczywistość. Książka zawiera treść, która już z upływem 5 sekund przenosi czytelnika aż do 2052 roku. I tak naprawdę, gdyby nie ta książka, to jeszcze długo nie zdawałabym sobie sprawy z istnienia gatunku Urban Fantasy. 😶🙈 Na ogół czytam typowe kryminały,…

„Mnie autorka tą książką kupiła” – czyli Ewelina o „Morzu krwi”

Ewelina Facheris, prowadząca instagramowy profil przerwa.na.ksiazke, przeczytała i oceniła moje „Morze krwi”. I wiecie co? jestem szczęśliwa! 🥳 Nie tylko dlatego, że Ewelinie książka bardzo się podobała, ale dlatego, że „Morze krwi” było dla niej pierwszym kontaktem z urban fantasy! Pierwszym! to ogromna odpowiedzialność i wcale tutaj nie żartuję, nie używam ironii. Nie. Gdyby mój kontakt z SF zaczął się od Lema, w życiu nie czytałabym niczego, co się z fantastyką łączy. Wielkim twórcą był i tak dalej, ale kaman, no. Wróćmy do meritum. Ewelina podkreśla, że „Książka jest ciekawie…

„Co ciekawe, mimo że w książce występuje sporo wulgaryzmów, to mają one swój sens”

Zdanie, które wyjęłam do tytułu, pochodzi z recenzji Konrada, czyli czytamfotografuje_komentuje, na którego profil instagramowy Was zapraszam. Konrad był tak miły i ocenił „Morze krwi” także w serwisie lubimyczytac.pl – za co dziękuję. Ocen nigdy za wiele! Oto fragment recenzji Konrada: [Andrea – dopisek ML] Jest to bohaterka, która lubi rządzić innymi, ma bardzo mocny charakter, nadużywa wulgaryzmów, ale mimo to ma dobre serce 🥰. C Stopniowo jednak relacje Alexa i Andrei ulegną zmianie. Do ich zespołu dołączą kolejne osoby i wyruszą do miejsca o tajemniczej nazwie ” Enklawa ”.…

„[…] brutalna, ostra i fantastyczna” – Natalia o „Morzu krwi”

😇 Cieszę się, bo oto kolejne dobre słowo o „Morzu krwi” pojawiło się na IG Tym razem Natalia, z instagramowego profilu nastka_dyi_book, która napisała, co następuje:  Dawno nie czytało mi się tak dobrze. Już od pierwszych stron nie potrafiłam się od niej oderwać, wciągnęła mnie bez pamięci. Nie przeszkadzało mi w niej praktycznie nic, ani ostry język, ani brutalne sceny. Co jest dość dziwne, bo stroniłam od takich książek. Mam nadzieję, że kolejny tom niedługo się pojawi i będę mogła znów się zatopić w przygody Andrei i Alexa. I dalej:…

Jak znalazłam swoje książki na „przyjaznym dysku internetowym”

Messenger od mojej wydawczyni nie był specjalnym zaskoczeniem, rozmawiamy dość regularnie i to nie tylko o książkach. Treść była częściowym zaskoczeniem: Ta część o zadaniu była normalna. Wydawca „zadaniuje” autora, autor – wydawcę. Ale fakt, że moje książki znalazły się na „przyjaznym dysku internetowym”, gdzie gryzonie podawały je sobie z norki do norki, lekkim zaskoczeniem był. Wiecie, to z jednej strony dowód, że „Droga Smoka” ma czytelników i zdobywa nowych – to cieszy. Z drugiej jednak to straszne, bo chciałabym móc – jak każdy normalny człowiek – zarabiać na tym,…

„Morze krwi”. Ebook? A proszę bardzo!

Struktura posta jest prosta Informacja Prośba do Czytelniczek i Czytelników Kilka słów wyjaśnienia (rym w nagłówku zamierzony, krytyki nie przyjmuję) 1. Informacja Gdzie można kupić „Drogę Smoka: Morze krwi”? A proszę bardzo, zacznę od wersji klasycznej i ciągle przez wielu Czytelników preferowanej PAPIER: Na przygody Andrei i reszty można trafić  w Bonito.pl O Alexie możecie także poczytać dzięki księgarni  Gandalf „Droga Smoka: Morze krwi” jest do dostania i na Aros.pl i na Taniaksiazka.pl E-BOOK! „Drogę Smoka: Morze krwi” znajdziecie  między innymi w sklepiku Wydawnictwa 4generations.pl   Ale nie tylko. Jeśli chcecie…

„Naprawdę świetna rozrywka, bez niepotrzebnych pretensji do bycia czymś więcej”

Taką właśnie książkę chciałam napisać! Dobrą rozrywkę, bez zadęcia, ale i nieobrażającą inteligencji Czytelnika. Cieszę sie, że Aneta, recenzując „Morze krwi” właśnie na to zwróciła uwagę. Aneta pisze: Morze krwi czytało się tak dobrze, bo są świetne dialogi. Monika obdarowała swoje postaci rewelacyjnym poczuciem humoru. Jedyne, co mi przeszkadzało, to doczepki obcojęzyczne. Wątek romansowy momentami słodkawy, ale nie przesadnie. Dawno nie byłam zakochana i już nie pamiętam tych uczuć, stąd mój odbiór. Na szczęście nie ma scen seksu. W ogóle nie pasowałyby do tej opowieści. Z niecierpliwością czekam na kolejną…

„Niesamowita historia dwójki istot, które mają wspólny kompas moralny”

Tak, zgadliście. Kolejna recenzja „Morza krwi” 🙂 Karolinie, instagramowej n_czyta_i_ogląda, bardzo dziękuję za przychylne przyjęcie mojej książki 🙌🏻❤️ Oto, co pisze Karolina: „[…] warto wspomnieć o postaciach drugoplanowych. To nie jest marne tło dla dwójki głównych bohaterów. To osoby, które są tak samo jasnymi punktami co Andrea i Alex. Paczka chłopaków Kuba, Michał i Wojtek z którymi Andy się wychowywała, ich zwyczaje czy relacje są niesamowite. W tym przypadku fraza, że Przyjaciel to rodzina, którą sami sobie wybieramy nabiera sensu” Całość recenzji na profilu instagramowym Karoliny, n_czyta_i_ogląda. Zachęcam Was do…

„[…] choć jest to powieść z gatunku fantastyki, to autorka porusza tutaj trudne tematy” – kolejna recenzja „Morza krwi”

My World Book opublikowała recenzję mojej książki 🙂 Barbara pisze, co następuje: Książka „Morze krwi” to porywająca czytelnika w swój świat historia. Muszę przyznać, że choć jest to powieść z gatunku fantastyki to autorka porusza tutaj trudne tematy takie jak handel niewolnikami, czy przemoc stosowana wobec kobiet, jednak mimo tych tematów książka kipi od poczucia humoru, czy od ciętych ripost barwnych bohaterów. Autorka ma bardzo lekkie pióro, dzięki czemu przez książkę się dosłownie płynie. Bardzo polubiłam postać Andrei. Jest to kobieta o silnym charakterze, która nie da sobie wejść na…