Szykuję się do wypuszczenia w świat trzeciej części „Drogi Smoka”

Pierwszy fragment trzeciej części poniżej Trzasnęłam drzwiami i poszłam, jak stałam, w sięgającym mi do kolan podkoszulku, bokserkach i niezawiązanych glanach, do sąsiadów. Nie, żebym się jakoś szczególnie naszła. Daleko nie mam. Czterdzieści metrów, no, góra pięćdziesiąt. Było po szóstej, więc wiedziałam, że Michał, mój sąsiad i przyjaciel od czasu, kiedy uczyliśmy się korzystać z…

„Pracowite wakacje w Rzymie” – fragment

Andrea – Jakim cudem ten telefon zadzwonił? Kto to jest Wujaszek Wania? Czemu ten gość mówi z ruskim akcentem? Czemu, do chuja psa, nazywa cię myszeńką? Każdy z nich oczywiście musiał zadać jakieś pytanie, no bo jak nie?  Prywatna rozmowa telefoniczna, z Alexem, znajdującym się w jednym pomieszczeniu z rozmówcą, była niemożliwa. Niewiele można poradzić…

„Morze krwi” – kolejny fragment

Podobno fragment, który wybrałam i opublikowałam wcześniej, jest nudny. Wypraszam sobie, ale publikuję inny.   Rozdział 11 Alex: Było ich pięciu. Ślady na niej zostawiło trzech – To zastrzyk przeciwbólowy, idiotko.- Michał musiał uderzyć Andreę w rękę, bo usłyszeliśmy plaśnięcie i ciche „auć„. Mój Wilk przeskoczył ze stanu „wkurzony”, w stan „na wojennej ścieżce”, ale uspokoiłem go i powiedziałem, że to…

Morze krwi – fragment powieści

Hyeon Ju, mój przełożony, zjawił się na miejscu ostatniego ataku i oznajmił mi ze spokojem, że Biuro potrzebuje trochę luzu, aby znaleźć dziury w systemie bezpieczeństwa i żeby poradzić sobie z tymi atakami. Dodał także, iż w związku z tym owo Biuro potrzebuje mnie usunąć z drogi na chwilę. Nie byłem tym ani zdziwiony, ani…