Skip to content

Miesiąc: Sierpień 2020

„Proust’s Duchess” Caroline Weber, czyli ależ to była uczta!!!

No dobrze, prawdziwy tytuł książki to: „Proust’s Duchess: How Three Celebrated Women Captured the Imagination of Fin-de-Siècle Paris” i w zasadzie zdradza wszystko. Ale i tak dodam swoje, bo to mój blog, więc mogę. Muszę się do czegoś przyznać: najciekawsze z moich audiobooków zostawiam sobie zawsze na te chwile, gdy mam do zrobienia coś, za czym nie przepadam lub co mnie męczy i nuży, a zrobione być musi. Wiecie: czyszczenie roweru, prasowanie, porządki, sprzątanie strychu u rodziców… itd. Zostawiam sobie specjalne tytuły na takie okazje, czas leci szybciej – po…

„Wszystkie grzechy Korporacji Somnium” Dawida Kaina, czyli uwięzieni w labiryncie słów

„Słowa bywają takie problematyczne, powinno się je wypluwać jak wino po krótkiej degustacji” [s. 25] Książka nie jest obszerna, ale ma swoją wagę „Wszystkie grzechy Korporacji Somnium” Dawida Kaina to zbiór opowiadań, które autor połączył z sobą w bardzo subtelny sposób. Kilka rzeczy spajających te krótkie formy, to kwestie dość ewidentne: Kraków, Korporacja Somnium i ostateczny brak nadziei, właściwy bohaterom każdego z utworów. Ale jest tam coś więcej. Coś bardziej niepokojącego. Nie, nie to, że opowiadania się przenikają, rozmawiają z sobą i uzupełniają się. Raczej to, że tworzą… jakby to…

Jak znalazłam swoje książki na „przyjaznym dysku internetowym”

Messenger od mojej wydawczyni nie był specjalnym zaskoczeniem, rozmawiamy dość regularnie i to nie tylko o książkach. Treść była częściowym zaskoczeniem: Ta część o zadaniu była normalna. Wydawca „zadaniuje” autora, autor – wydawcę. Ale fakt, że moje książki znalazły się na „przyjaznym dysku internetowym”, gdzie gryzonie podawały je sobie z norki do norki, lekkim zaskoczeniem był. Wiecie, to z jednej strony dowód, że „Droga Smoka” ma czytelników i zdobywa nowych – to cieszy. Z drugiej jednak to straszne, bo chciałabym móc – jak każdy normalny człowiek – zarabiać na tym,…

„Warriors, Queens, and Intellectuals: 36 Great Women Before 1400”, czyli o ilu z nich nie słyszałaś?

Radość w czystej postaci 🙂 „Warriors, Queens, and Intellectuals: 36 Great Women Before 1400” to cykl wykładów przygotowany u nagrany przez prof. Joyce E. Salisbury z University Wisconsin–Green Bay. Słuchanie jej to czysta radość i przyjemność, jaką daje poznawanie historii. Mam kłopoty z próbami przedstawiania historii poprzez biografie (vide moja recenzja „European History and European Lives: 1715 to 1914”). Jestem ostrożna i nie wydaje mi się, że da się przedstawić wielkie wydarzenia i procesy historyczne, patrząc na nie jedynie z perspektywy wybitnej jednostki (kronikarze, a zatem i historycy, rzadko zapamiętywali…

„Niegodziwi święci” Emily Duncan, czyli młodzieńczość ucieleśniona (a może „uksiążkowiona”?)

„Ucieczka, by ocalić siebie dla jakiegoś wyższego celu, była gorzkim rodzajem przetrwania, skoro oznaczało ono – wraz z każdym działaniem, jakie podejmowała – utratę wszystkiego i wszystkich znanych jej osób” Poznajcie Nadieżdę Łaptiewą, Serefina Meleskiego i Malachiasza. To bohaterowie – przynajmniej ci główni – „Niegodziwych świętych” Emily Duncan.   Zapraszam Was w podróż po ciekawej krainie, która nieco przypomina carską Rosję, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę sztafaż językowy, „pogodowy” oraz religijny, w której magia płynie kilkoma równoległymi nurtami i jest powodem wojen, zamieszania i tragedii. Ale także źródłem przygód i…

„Morze krwi”. Ebook? A proszę bardzo!

Struktura posta jest prosta Informacja Prośba do Czytelniczek i Czytelników Kilka słów wyjaśnienia (rym w nagłówku zamierzony, krytyki nie przyjmuję) 1. Informacja Gdzie można kupić „Drogę Smoka: Morze krwi”? A proszę bardzo, zacznę od wersji klasycznej i ciągle przez wielu Czytelników preferowanej PAPIER: Na przygody Andrei i reszty można trafić  w Bonito.pl O Alexie możecie także poczytać dzięki księgarni  Gandalf „Droga Smoka: Morze krwi” jest do dostania i na Aros.pl i na Taniaksiazka.pl E-BOOK! „Drogę Smoka: Morze krwi” znajdziecie  między innymi w sklepiku Wydawnictwa 4generations.pl   Ale nie tylko. Jeśli chcecie…

„Naprawdę świetna rozrywka, bez niepotrzebnych pretensji do bycia czymś więcej”

Taką właśnie książkę chciałam napisać! Dobrą rozrywkę, bez zadęcia, ale i nieobrażającą inteligencji Czytelnika. Cieszę sie, że Aneta, recenzując „Morze krwi” właśnie na to zwróciła uwagę. Aneta pisze: Morze krwi czytało się tak dobrze, bo są świetne dialogi. Monika obdarowała swoje postaci rewelacyjnym poczuciem humoru. Jedyne, co mi przeszkadzało, to doczepki obcojęzyczne. Wątek romansowy momentami słodkawy, ale nie przesadnie. Dawno nie byłam zakochana i już nie pamiętam tych uczuć, stąd mój odbiór. Na szczęście nie ma scen seksu. W ogóle nie pasowałyby do tej opowieści. Z niecierpliwością czekam na kolejną…

„Ostatnia siostra” Miki Wing, czyli hmmmmm…

„Luk poczerwieniał na twarzy i zacisnął z całych sił pięści. Jego wzrok, niczym rzucony nóż, wbił się w przeglądającego pliki Voldorowa. Na chwilę schylił głowę i przełknął ślinę przez zaciśnięte z wściekłości gardło. Stał tak i miał wrażenie, że wypełnia go wodór, któremu wystarczy iskra do wybuchu”. [s. 80] First things first – ocena! Zacznę od pozytywu: pomysł na książkę, na akcję książki był bardzo, ale to bardzo dobry. Myślę, że autorka/autor, „Ostatniej siostry” ma szansę napisać kiedyś naprawdę dobrą książkę, bo ma to, co ważne: wyobraźnię i marzenie, by…

„Niesamowita historia dwójki istot, które mają wspólny kompas moralny”

Tak, zgadliście. Kolejna recenzja „Morza krwi” 🙂 Karolinie, instagramowej n_czyta_i_ogląda, bardzo dziękuję za przychylne przyjęcie mojej książki 🙌🏻❤️ Oto, co pisze Karolina: „[…] warto wspomnieć o postaciach drugoplanowych. To nie jest marne tło dla dwójki głównych bohaterów. To osoby, które są tak samo jasnymi punktami co Andrea i Alex. Paczka chłopaków Kuba, Michał i Wojtek z którymi Andy się wychowywała, ich zwyczaje czy relacje są niesamowite. W tym przypadku fraza, że Przyjaciel to rodzina, którą sami sobie wybieramy nabiera sensu” Całość recenzji na profilu instagramowym Karoliny, n_czyta_i_ogląda. Zachęcam Was do…

„[…] choć jest to powieść z gatunku fantastyki, to autorka porusza tutaj trudne tematy” – kolejna recenzja „Morza krwi”

My World Book opublikowała recenzję mojej książki 🙂 Barbara pisze, co następuje: Książka „Morze krwi” to porywająca czytelnika w swój świat historia. Muszę przyznać, że choć jest to powieść z gatunku fantastyki to autorka porusza tutaj trudne tematy takie jak handel niewolnikami, czy przemoc stosowana wobec kobiet, jednak mimo tych tematów książka kipi od poczucia humoru, czy od ciętych ripost barwnych bohaterów. Autorka ma bardzo lekkie pióro, dzięki czemu przez książkę się dosłownie płynie. Bardzo polubiłam postać Andrei. Jest to kobieta o silnym charakterze, która nie da sobie wejść na…