Skip to content

Miesiąc: Lipiec 2020

„Morze krwi”: 9 dni do premiery!

Jestem introwertykiem z charakterkiem Niełatwo jest mnie lubić, a jednak są ludzie, którzy to potrafią i którzy są ze mną niezależnie od tego, co powiem czy zrobię. Niektórzy jasno mówią, co im się nie podoba i wskazują, że widzą, co ukrywam za bullshitem i brawurą. „Ale pieprzysz” – to słyszę od nich często. Może nie zawsze w tych słowach, ale zawsze w tym znaczeniu. Co za ludzie, nie? Inni kładą mi rękę na ramieniu, wzdychają, wznoszą oczy ku niebu i pytają: ty tak serio? Zwykle zarówno to pytanie jak i…

10 dni i „Morze krwi” będzie dostępne :)

Czas na kolejny cytat Przyznam się – mam swój typ a raczej moje typy lub rzeczy, które lubię u płci mojej i przeciwnej. Jedną z takich rzeczy są „dziary”. Podobają mi się tatuaże. Uwielbiam je. Zawsze oglądam się za ludźmi noszącymi dobre tatuaże. Podziwiam tych, którzy je projektują i wykonują. Gdybym miała kilkanaście lat mniej – wytatuowałabym się jak yakuza. Nie miałabym z tym kłopotu. Tak lubię i koniec. Dla mnie są hot pod wieloma względami. Dlatego Alex Dougal Fitzwilliam jest (fizycznie) taki, jaki jest. Tatuaże Fitzwilliama nie są tylko…

11 dni do premiery!

Cytat numer 4 Muszę przyznać, że kiedy go napisałam… nie zapamiętałam go specjalnie. Inne zdania, które napisałam, podobały mi się bardziej. Ale zwróciła mi na to zdanie uwagę moja przyjaciółka z Krakowa, później jeszcze kolejna osoba, którą cenię. Wróciłam do niego, przyjrzałam mu się i pomyślałam: patrz, Lech, przypadkiem napisało ci się coś głębokiego (ok, pun intended 😂). Czasem tak jest, że zastanawiamy się, drążymy jakąś sprawę, analizujemy ją na n-tą stronę, doprowadzamy się w związku z tym do stanu krańcowego napięcia. Reagujemy później – gdy przychodzi czas reakcji –…

12 dni do premiery „Morza krwi”

I trzeci cytat: Jak widać… … nie wszyscy moi bohaterowie posługują się grubym językiem. Są tacy, dla których forma i zasady są bardzo ważne. Takim właśnie bohaterem jest Hyeon Ju. Kiedy zaczynałam go pisać miał być tylko kimś, kto pokaże się przelotem. Jednak urósł i we mnie, i w książkach i z czasem jego rola rosła i rosła, aż… 😉. Przekonajcie się sami. To był także jeden z tych bohaterów, dla których miałam „rzeczywisty model”, to znaczy: wiedziałam, jak wyglądają! Potrafiłam wpisać w Google konkretne imię i nazwisko i powiedzieć:…

13 dni do premiery „Morza krwi” w wersji papierowej!

I kolejny z cytatów🙃 No dobrze, przyznam to – uwielbiam Alexa. Jest inteligentny, złośliwy, sarkastyczny i introwertyczny, lubi czytać, potrafi się bić. Wie, kim jest i akceptuje to. Nie ukrywa się za pozami, jeśli jest wredny – przyznaje to. Akceptuje swoją siłę i słabości. Chyba właśnie dlatego umie wspierać innych w procesie ich wewnętrznego rozwoju. Kiedy pisałam „Morze krwi” … zastanawiałam się, czy jestem w stanie wiarygodnie prowadzić narrację w pierwszej osobie z pozycji mężczyzny. Czy nie wyjdzie mi ktoś sztuczny, nie do końca prawdziwy. Panowie, którzy czytali „Morze krwi”…

14 dni do oficjalnej premiery „Morza krwi”…

31 lipca 2020 … moje „Morze krwi”, wydane przez 4Generations, będzie mieć swoją oficjalną premierę. Po raz pierwszy wyjdzie w wersji papierowej. Przez kolejne 14 dni będę dzielić się z Wami cytatami z „Morza…”. Musiałam je wybierać uważnie To w końcu miały być dobre cytaty! Ważne, wartościowe. Ciekawe! Ale też nie mogły być spoilerami. Dlatego nie będzie o tym… nie, to tym także nie. Ta sytuacja także nie może się znaleźć. Nie mogę wspomnieć i o tym… Damn it! To trudne! To co, zaczynamy?

„Niepewność. Rozmowy o strachu i nadziei” Agnieszki Jucewicz i Tomasza Kwaśniewskiego, czyli spojrzenie w duszę pandemii

„Jeśli ludzie, którzy znaleźli się w wielkich tarapatach, nadal marzą, to świadczy o tym, że jeszcze nie utracili wiary w to, że ich sytuacja może się poprawić”. [„Ostrożnie z marzeniami”, Agnieszka Jucewicz rozmawia z Bartłomiejem Dobroczyńskim]     Pandemia a dosłowność czasu Pamiętam, jak na początku lockdownu napisałam znajomej, że percepcja upływu czasu w  pandemicznym zamknięciu uległa znaczącej zmianie. Kiedyś, przed marcem 2020 roku, mogłam powiedzieć, kiedy pojadę na wakacje, mogłam napisać gdzie, podać konkretne miejsca i daty! Widziałam, gdzie się zatrzymam i na ile. Planowałam na miesiące do przodu,…

Pomysł na „Morze krwi” narodził się w…

Przy okazji kolejnego instagramowego wtorku pojawił się pretekst na kilka słów o tym, gdzie się narodził pierwszy pomysł na „Morze krwi”. Dziś zadanie brzmiało prosto: krajobraz Trochę czasu zajęła mi decyzja, który z uwiecznionych przeze mnie krajobrazów chciałam pokazać, ale ostatecznie wybrałam zdjęcia klasztoru Fonte Avellana we włoskiej Marchii. To niezwykłe miejsce. Jego historia sięga X wieku i każde stulecie czuć w tych murach. W dalszym ciągu pustelnia jest domem dla mnichów, którzy modlą się tam, pracują i przyjmują zagubione dusze, takie jak moja. Fonte Avellana zostało moją miłością od…

„Wspomnienia matki córki z powstania 1863r”, czyli prawda w stanie surowym

„Cokolwiek już zarzucono, cokolwiek historja, może i słusznie, zarzuci tym ludziom, że „krzewili złudzenia, marzenia” – to na ich i swoją obronę powiedzieć trzeba, że takiemi złudzeniami ludzkość żyła stale, a usposobienie do złudzeń, będące rodzajem uszczęśliwienia, jest dziełem chwili odpowiedniej, jest stanem duszy, jakim tylko jakaś wyższa siła obdarzyć nas może, a nie namowy czy zewnętrzne okoliczności; siła ta wywiera wpływ mimowolny, budzi uśpiony duch narodowy”. [s. 19] „Wspomnienia marki i córki z powstania 1863r” Książka o historii z historią Powoli wygrzebuję się z XIX wieku, za którym nie…

Jak przedstawia się człowiek, którzy przedstawiać się nie lubi

Co tydzień bawię się na Instagramie w coś, co nazywa się… #instawtorek, a co wymyśliła Dominika Dzikowska z @kobiecafotoszkoła. Każdego tygodnia Dominika proponuje inny temat, a ci/te, którzy chcą, dołączają do zabawy i pokazują swoje zdjęcia, czasem z opisami. Tematy są przeróżne, od truskawek, po światło, na sobie skończywszy. Będę się tutaj dzielić niektórymi z moich instawtorków, tym bardziej, że większość jest o pisaniu lub o czymś, co dla mojego pisania jest ważne. Ostatni temat, który zadała Dominika to #przedstawsię. Pomyślałam sobie, że wykorzystam dziś i zdjęcie, i wpis. Imię…