Człowiek szuka inspiracji. Człowiek czasem nawet je znajduje

Powiedzmy sobie jasno – tytuł nie jest najbardziej jasny. Za chwilę będzie lepiej. Dużo czytam, ponieważ mózg jest jak lokomotywa: żeby produkował moc, musi dostawać paliwo. Paliwem są słowa innych ludzi, rzeczywistość, zdarzenia, emocje. Bardzo często pomysły przychodzą z lektur. Chcę rozumieć innych ludzi, żyjących w innych epokach, po to, by moi bohaterowie mieli odrobinę…

„Polowanie na cienie” poszło w internet!

„Polowanie na cienie” jest trzecim, najmroczniejszym na razie tomem „Drogi Smoka” Po zamieszaniu w Wiecznym Mieście („Pracowite wakacje w Rzymie”) Andrea Niwiński, Oleg Tsun i Alex Fitzwilliam mają w głowie tylko jedno… Nie, nie „to”! To znaczy… „to” także, ale przede wszystkim chcą po prostu mieszkać sobie w spokoju ciesząc się i życiem, i sobą….

Koleżance, która zapytała, czemu byłam „zranioną sarną, dedykuję ten wpis!

Pisałam kiedyś o tym, jak nie być „zranioną sarną”. Koleżanka zapytała, co mnie konkretnie zabolało? Ludzie mają prawo do opinii, prawda? Nie odpowiedziałam jej od razu, bo opinia jeszcze bolała, a i mnie nie było łatwo przyznać się do tego, że nie jestem ideałem i moje pisanie nie powala wszystkich i każdego. Każdy tak ma,…

Szykuję się do wypuszczenia w świat trzeciej części „Drogi Smoka”

Pierwszy fragment trzeciej części poniżej Trzasnęłam drzwiami i poszłam, jak stałam, w sięgającym mi do kolan podkoszulku, bokserkach i niezawiązanych glanach, do sąsiadów. Nie, żebym się jakoś szczególnie naszła. Daleko nie mam. Czterdzieści metrów, no, góra pięćdziesiąt. Było po szóstej, więc wiedziałam, że Michał, mój sąsiad i przyjaciel od czasu, kiedy uczyliśmy się korzystać z…

Jak autor, który inspirował może stać się dezinspiracją, czyli żal, żal, żal.

Przyznawałam się już nie raz i nie dwa do inspiracji literackich. Książki kocham, może niezbyt odwzajemnioną miłością, ale jednak. Zawsze, ale to zawsze ceniłam Thomasa Harrisa za jego „Milczenie owiec”. Pamiętam, że „Milczenie…” czytałam, siedząc pod kocem, uważnie rozglądając się, czy Hannibal Lecter gdzieś na mnie nie czyha. Dlaczego miałby na mnie się czaić, tego…

Jak przestać być zranioną sarną?

Człowiek, który pisze, nawet jeśli z pisania się nie utrzymuje, jest równie wrażliwy, jak kiedyś bywały panny na wydaniu. Czytelniczki i Czytelnicy romansów mnie zrozumieją. W niczym, ale to w niczym nie różnię się od „przeciętnej osoby piszącej”. Jestem wrażliwa. A krytyka mnie boli. Niedawno dostałam recenzję jednej z rzeczy, które napisałam. Jak można się…

24 godziny z życia Zwykłusa Normalusa Człowiekusa

Alberto Angela miał nosa pisząc „Jeden dzień w starożytnym Rzymie”. To interesująca książka i wypełniła wiele luk w mojej wiedzy.  Wszyscy, którzy interesują się historią tamtego okresu potrafią wymienić co najmniej kilku cezarów, kilka wydarzeń, kilka osobistości, które wpłynęły na rozwój świata. Ale nie wiem, czy wszyscy potrafią sobie wyobrazić, jak to na prawdę było…