„Pracowite wakacje w Rzymie” – wersja dla leniwych

Andrea Niwiński i Alex Fitzwilliam stają wobec wyzwania, przy którym walka z handlarzami niewolników wydaje się błahostką. Rzym, Wieczne Miasto, ma dla nich niespodziankę. Niespodzianka ma metr dziewięćdziesiąt dwa, jest Rosjaninem i ma na imię Oleg Tsun. Andrea po raz kolejny musi wybrać. Kogo wybierze? Alexa? Olega? Siebie? Samotność?   „Pracowite wakacje w Rzymie” w… Czytaj dalej »

„Droga Smoka”, czyli cykl romansów urban fantasty

Czym jest „Droga Smoka”? Jest serią romansów urban fantasy, którą stworzyłam. Na razie wyszły dwa tomy: 1. Morze krwi 2. Pracowite wakacje w Rzymie Tom trzeci jest w przygotowaniu, a napisanych jest siedem części z ośmiu. „Droga Smoka” jest serią urban fantasy, w której  przedstawiam splatane losy grupy ludzi, zarówno normalnych Homo Sapiens, jak i… Czytaj dalej »

„Pracowite wakacje w Rzymie” – fragment

Andrea – Jakim cudem ten telefon zadzwonił? Kto to jest Wujaszek Wania? Czemu ten gość mówi z ruskim akcentem? Czemu, do chuja psa, nazywa cię myszeńką? Każdy z nich oczywiście musiał zadać jakieś pytanie, no bo jak nie?  Prywatna rozmowa telefoniczna, z Alexem, znajdującym się w jednym pomieszczeniu z rozmówcą, była niemożliwa. Niewiele można poradzić… Czytaj dalej »

„Pracowite wakacje w Rzymie” już wyszły!

Druga część „Drogi Smoka”, czyli „Pracowite wakacje w Rzymie” już wyszły. Muszę przyznać, że jestem z siebie bardzo dumna, niebywale zadowolona i zestresowana. O czym są „Pracowite wakacje w Rzymie”? Andrea Niwiński jest trzydziestoletnią przedstawicielką naszego gatunku: Homo Sapiens Sapiens. Alex Fitzwilliam zdecydowanie nie zalicza się do ludzkiej populacji naszej planety. Jego miejsce jest wśród… Czytaj dalej »

„Morze krwi” – kolejny fragment

Podobno fragment, który wybrałam i opublikowałam wcześniej, jest nudny. Wypraszam sobie, ale publikuję inny.   Rozdział 11 Alex: Było ich pięciu. Ślady na niej zostawiło trzech – To zastrzyk przeciwbólowy, idiotko.- Michał musiał uderzyć Andreę w rękę, bo usłyszeliśmy plaśnięcie i ciche „auć„. Mój Wilk przeskoczył ze stanu „wkurzony”, w stan „na wojennej ścieżce”, ale uspokoiłem go i powiedziałem, że to… Czytaj dalej »

Google Play znowu dla polskich autorów!

Kiedy myślałam o tym, żeby wydać „Morze krwi”, od razu pomyślałam, że dobrze byłoby znaleźć się w Google Play Books, z ich ogromnym katalogiem. Niestety, w czasie, kiedy się do nich zwróciłam, Google Play było zamknięte dla polskich autorów. Cóż, zmartwiłam się, ale skoro nie byłam w stanie nic z tym zrobić, wzruszyłam ramionami i… Czytaj dalej »

Sprawdzam Smashwords.com, czyli jak nauczyłam się pokory

Skoro wystawiłam moją książkę na ITunes, do Google Play, to postanowiłam iść za ciosem i stworzyć konto autora na Smashwords. Smashwords.com to raj dla selfpublisherów, jak ja. Ma jasne zasady publikacji, książki pojawiają się szybko i można wiele, ale to wiele się nauczyć. Smashwords.com oferuje coś takiego, jak możliwość wejścia do katalogu Premium, czyli znalezienie… Czytaj dalej »

Szukam chętnych do napisania recenzji mojego „Morza krwi”

Drodzy Znajomi, Napisałam i wydałam książkę. Moje „Morze krwi” można znaleźć w Google Play, w Smashwords.com, na Itunes, w wielu polskich księgarniach internetowych. Tak, jestem selfpublisherem! Jak na razie żadne z wydawnictw nie zainteresowało się tym, co piszę. Po głębszym zastanowieniu stwierdzam, że już sam ten fakt może być uznany za informację, której autor nie… Czytaj dalej »

Morze krwi, Monika Lech

Co to jest „Morze krwi”? „Morze krwi” jest zdecydowanie powieścią urban fantasy. Świat nadnaturalny przecieka do ludzkiej rzeczywistości powoli i małymi kroplami, ale przecieka, zmieniając bohaterów. „Morze krwi” to także romans, a raczej, początek wielkiego romansu. Jak się romans zakończy? Czym się zakończy? Happily ever after istnieje dla moich bohaterów? Nie wiem, trzeba przeczytać cały… Czytaj dalej »